menu

TEST Volvo XC90 T8 Twin Engine AWD Excellence: dla rekinów biznesu

17.07.2017, godz. 02:30
Volvo XC90 T8 Twin Engine AWD Excellence
Volvo XC90 T8 Twin Engine AWD Excellence foto: SuperAuto24.pl

Volvo rozpędzone w ostatnich latach chińskim kapitałem, ani na moment nie ma zamiaru się zatrzymać. Szwedzi co chwilę prezentują jakąś nowość i wzbogacają ofertę o coraz to ciekawsze odmiany swoich aut. Modelem stojącym obecnie na szczycie całej gamy, jest produkt do tego stopnia luksusowy, że w całej historii Volvo dotąd nie było tak elitarnego samochodu. Co takiego ma w sobie pokaźne XC90 T8 Twin Engine AWD w odmianie Excellence?

Jeśli osobowy samochód jest naprawdę duży, a w drugim przedziale ma tylko dwa miejsca siedzące, to ewidentnie został zbudowany z myślą o wożeniu ludzi więcej niż tylko w komforcie. Takie właśnie założenie mieli twórcy uszlachetnionego Volvo XC90 Excellence. Choć flagowy SUV z zewnątrz różni się od bogatej wersji wyposażenia Inscription tylko chromowanymi słupkami B i C oraz dyskretnym logo w kształcie korony, umieszczonym obok oznaczenia wersji silnikowej na klapie, to już po otwarciu drzwi imponuje nietypową aranżacją wnętrza.

Gdy przejazd wydłuża się z powodu dalekiej trasy lub korków, w XC90 Excellence czas ten wykorzysta się na pracę albo relaks. Przedział pasażerski dla maksymalnej wygody podróżnych został zaprojektowany tylko pod dwa niezależne siedzenia, które są niemal identyczne jak fotele z przodu. Jedyną istotną różnicą są rozbudowane zagłówki, utrzymujące głowę w momencie, gdy podróżni utną sobie drzemkę. Układ ten wraz z elementami podbijającymi elastyczną funkcjonalność, zakrawa o klasę biznes w małym odrzutowcu. Przesunięcie foteli w głąb bagażnika pozwoliło wygospodarować więcej miejsca na nogi, dlatego na podłodze da się odnaleźć też podnóżki dla wygodniejszego ułożenia stóp.

Dzięki wielu umilaczom podróży, doświadczanie komfortu najlepiej wychodzi właśnie z tyłu. Fotele obszyte wysokogatunkową, perforowaną skórą Nappa zostały tak skonstruowane, aby kojąco wpływały na przemierzenie długich tras. Do dyspozycji dwójki przewożonych vip-ów jest duży zakres regulacji. Ponadto czterostopniowe podparcie odcinka lędźwiowego, ergonomiczne oparcie, pompowane boczki, wydłużane siedzisko, wentylowanie i podgrzewanie oraz funkcja relaksującego masażu. Wszystkim steruje się elektrycznie, a dla pełnej optymalizacji wygody da się niektórymi ustawieniami operować z poziomu dotykowego ekranu wysuwanego z podłokietnika.

Szeroki tunel wpasowany pomiędzy fotele otrzymał panel dotykowy pozwalający siedzącym z tyłu łatwo regulować temperaturą dzięki układowi czterostrefowej klimatyzacji. Usytuowany wyżej podłokietnik nie jest tylko podparciem dla łokci. Podobnie jak w samolotach wyjeżdżają z niego składane stoliki (w Volvo obłożono skórą), a pokryta czarnym flokiem skrytka dysponuje gniazdami zasilania przenośnych urządzeń. Przed oczami na oparciach siedzeń przednich zagościć mogą tablety wpinane w specjalne uchwyty. Urządzenia te łączą się z pokładowymi multimediami i rozsiewanym po samochodzie bezprzewodowym szybkim dostępem do internetu. Można na nich oglądać cyfrową telewizję lub korzystać z rozmaitych aplikacji.

Wyjątkowość otoczenia podbijają pieczołowicie dopracowane detale. Na przyjemny odbiór całości wpływa wyrazisty rysunek słojów na drewnianych aplikacjach, aluminiowe wstawki w poszyciach czy wykonana ze szkła kryształowego gustowna gałka zmiany biegów. Volvo w trosce o zdrowie pasażerów dba nawet o czyste powietrze. System CleanZone za sprawą filtra jonowego nie przepuszcza do kabiny dymu i kurzu oraz eliminuje nieprzyjemne zapachy z zewnątrz. Jednocześnie monitoruje jakość powietrza przerywając jego napływ automatycznie w przypadku każdego zanieczyszczenia wykrytego na zewnątrz.

W Excellence jest prawie jak w lotniczej pierwszej klasie. Uczucie pragnienia nie powinno doskwierać przewożonym osobom, o ile szofer nie zapomni o uzupełnieniu w napoje chłodziarki umiejscowionej w skrytce pomiędzy indywidualnymi fotelami. Jeśli ktoś woli jednak ciepłe napoje, to wyziębioną kawę lub herbatę będzie mógł podgrzać w specjalnym uchwycie wpasowanym w tunel. Do pełni szczęścia może brakować tylko uśmiechniętej stewardessy, która zaserwowałaby w ręcznie szlifowanych kryształowych kieliszkach marki Orrefors schłodzonego szampana.

Przyjemne poczucie odseparowania od zgiełku otoczenia zapewnia świetnie wyciszona kabina. Volvo zastosowało grube warstwy izolacji akustycznej i podwójnie laminowane szyby. Dodatkowo 21-calowe aluminiowe obręcze felg obuto w specjalne ciche opony Pirelli (PNCS), które charakteryzują się wyłożoną od środka poliuretanową gąbką, wpływającą na redukcję szumu toczenia o 2-3 dB. Przytulny nastrój tworzy specjalne punktowe oświetlenie oraz podświetlenie schowków i przegrody bagażnika, która została odseparowana od kabiny przeszkloną ścianką działową. Kufer w konsekwencji postawienia ściany pomieści do linii rolety maksymalnie 431 litrów.

Aby zagwarantować emocje nawet największym melomanom, wersja Excellence oferuje system high-endowy o mocy 1400W, sygnowany marką Bowers & Wilkins, dysponujący dwudziestoma głośnikami! Brzmienie tego systemu grającego jest do tego stopnia niesamowite, że w przestronnym wnętrzu pojazdu można poczuć się jak na sali koncertowej. Aby XC90 lepiej znosiło wykorzystywanie wszelkich elektrycznych i elektronicznych pokładowych dobrodziejstw, w aucie zastosowano akumulator o zwiększonej pojemności.

Do wyboru są trzy kombinacje kolorów wnętrza i tapicerki. Poza ciężkim w utrzymaniu jasnym poszyciem otoczenia (Blond) takim jak w testowanym egzemplarzu, można zdecydować się jeszcze na praktyczniejszą czerń (Charcoal) oraz wytworny brąz (Maroon Brown). Skandynawskie rzemiosło starannego wykończenia wnętrz da się wypatrzeć nawet na podłodze. Wykładzina dywanowa jest gruba, a skóra przeszywana kontrastową nicią pokrywa całą deskę i lwie części boczków drzwiowych. A co ze słupkami i podsufitką? Wszystko powyżej linii okien zostało obszyte przyjemnym w dotyku Nubuckiem.

Za napęd XC90 Excellence odpowiada wyłącznie układ hybrydowy typu Plug-In. Jednostka T8 Twin Engine AWD to duet 2-litrowego 4-cylindrowego motoru o mocy 320 KM i elektrycznego silnika zasilanego bateriami magazynującymi energię. 87-konny motor elektryczny wprawia w ruch tylną oś, dzięki czemu XC90 T8 jest pojazdem napędzanym na cztery koła. Moc systemowa wynosi 407 KM, a za przełożenie napędu odpowiada ośmiobiegowa skrzynia automatyczna. W pełni naładowana bateria pozwala na bezszelestną jazdę przez około 40 kilometrów. Silnik elektryczny potrafi rozpędzić auto do 120km/h, ale obciążanie go wysokimi prędkościami stanowczo skraca dystans przejechany na prądzie. Akumulatory ukryto w tunelu środkowym, czyli tam, gdzie pracuje wał napędowy w modelach z konwencjonalnym napędem.

Excellence to nie tylko pojazd dla pasażerów, ale też dla kierowcy. Mocny układ hybrydowy doskonale radzi sobie z masą własną wynoszącą 2,3 tony. Szczególnie dobrze dynamika wypada w momencie, gdy akumulatory są naładowane. Wówczas wykorzystywanie łącznej mocy układu w trybie Power cieszy możliwością przyspieszenia od 0 do 100 km/h w około 5,6 sekundy. Niestety przy rozładowanej baterii można już zapomnieć o takich wynikach, podobnie jak o pełnej systemowej mocy 407 KM. Poza tym nie ma w ogóle mowy o rasowym brzmieniu. Czterocylindrowiec nawet przy wyższych obrotach nie wydaje żadnych pobudzających pomruków.


Dla kierowców, którzy chcą mieć maksymalną przyczepność w trudniejszych warunkach przewidziano tryb AWD, w którym moc trafia na wszystkie koła. Jest też opcja Off-road, zwiększająca prześwit dzięki pneumatycznemu zawieszeniu. W takim trybie 8-stopniowa skrzynia biegów nieco przeciąga moment zmiany przełożeń na wyższe. Niskie miejskie spalanie z katalogu wynoszące 2,1 litra jest możliwe wyłącznie gdy ma się naładowaną baterię. Po jej rozładowaniu wynik średniego spalania szybko potrafi zrobić się dwucyfrowy. Jeśli w czasie jazdy XC90 Excellence rozsądnie operuje się pedałem przyspieszenia, Volvo poza miastem zadowoli się dawką około 8 litrów, a w mieście zużycie będzie wynosić mniej więcej 12-14 litrów benzyny na "setkę". Niestety wersją T8 nie zajedzie się zbyt daleko przez 50-litrowy zbiornik paliwa, który jest o ponad 20 litrów mniejszy w porównaniu z innymi wersjami silnikowymi XC90.

Podsumowanie

Zaprezentowany jeźdżący salonik Volvo generuje bardzo neutralne i komfortowe odczucia z jazdy. Pneumatyczne zawieszenie spokojnie wybiera nierówności i pracuje w całkowitej ciszy. Układ kierowniczy daje poczucie kontroli nad autem, ale sam samochód ani trochę nie sili się na angażowanie w jazdę. Systemy wsparcia monitorują otoczenie, korygują tor jazdy i wyhamowują pojazd, gdy kierowca nawet lekko się zagapi albo świadomie opóźni hamowanie. Maszyna ta ewidentnie nie służy do szybkiej jazdy, ale do bezpiecznego przemieszczania się między kolejnymi spotkaniami biznesowymi, obowiązkowo z szoferem za kierownicą.

Sprawdź: TEST nowe Volvo XC60: bezpieczeństwo przede wszystkim

Volvo XC90 Excellence opiera się na wyjątkowym pomyśle. Auto łączy zalety wyżej odsadzonego od ziemi pojazdu typu SUV, do którego wsiada się znacznie wygodniej, jak do typowej limuzyny, z komfortem podróżowania pierwszą klasą w samolocie. Biznesowy przedział pasażerski to jednak nie jedyne nawiązanie do awiacji. Konsekwencją najwyższego poziomu luksusu jest cena zawieszona na poziomie chmur. Na Volvo XC90 Excellence trzeba przygotować w Polsce 533 900 złotych. Kwota ta jest o 170 tysięcy złotych wyższa w porównaniu z bogatą odmianą Inscription modelu T8 AWD. Trzeba jednak pamiętać, że Excellence to nie pojemny pojazd dla wesołej rodzinki, a wersja ze świetnie zaprojektowanym wnętrzem przeznaczonym dla rekinów biznesu.

.
WIDEO - szybka prezentacja wersji Excellence

.
Volvo XC90 T8 Twin Engine AWD Excellence - dane techniczne
.

SILNIK R4, 16V Turbo
Paliwo benzyna
Pojemność 1969 cm3
Moc maksymalna 320 KM/ przy 5700 obr./min
+ 87 KM silnik elektryczny
Maks mom. obrotowy 400 Nm/ 2200-5400 obr./min
+ 240 Nm silnik elektryczny
Prędkość maksymalna
230 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 5,6 sekundy
Skrzynia biegów automatyczna/ 8 biegów
Napęd 4x4
Zbiornik paliwa 50 l
Katalogowe zużycie paliwa (średnie) 2,1 l
poziom emisji CO2
49 g/km
Długość 4984 mm
Szerokość 2008 mm
Wysokość 1776 mm
Rozstaw osi
2984 mm
Masa własna
2280 kg
Ładowność 730 kg
Pojemność bagażnika
431 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód
pneumatyczne
Zawieszenie tył
pneumatyczne
Opony przód i tył (w testowym modelu)
275/45 R21
autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ W SUPERAUTO