menu

TEST Volkswagen Sharan vs. Ford Galaxy: synonimy wygody i przestrzeni

20.03.2017, godz. 06:51
ford-galaxy-vs-volkswagen-sharan
Ford Galaxy vs. Volkswagen Sharan foto: zdjęcia własne zobacz galerię

Pomimo, że moda na SUV-y zagraża niektórym segmentom, to duże vany mogą być bezpiecznie. Lista ich zalet jest znacznie dłuższa, niż wad. Jednych i drugich postanowiliśmy poszukać u starych wyjadaczy w tej klasie - Fordzie Galaxy i Volkswagenie Sharanie. Jeśli ktoś szuka środka transportu dla dużej rodziny, to każdy z tych dwóch samochodów będzie doskonałym wyborem. To właśnie te auta są synonimem wygody i przestrzeni.

Testowe Galaxy i Sharan - oba na pokaźnych felgach i oba w ciemnych kolorach, dzięki czemu nie wydają się takie wielkie. W obu przypadkach tak samo trzeba się przyzwyczaić do prowadzenia szerokiego i długiego auta. Nie tylko przy parkingowych manewrach, ale też w czasie wyprzedzania czy przy zmianach pasa ruchu. Na szczęście te pojazdy potrafią pomóc przy parkowaniu, więc manewrowanie i szukanie miejsca pod marketem nie musi być bardzo uciążliwe. Problem widoczności w tył rozwiązują kamery cofania i czujniki parkowania. To oznacza, że wszystkie zarzuty kierowane jeszcze kilka lat temu pod adresem tak dużych aut, teraz tracą na aktualności dzięki stosowanym rozwiązaniom technicznym.


Uroda nie jest najważniejsza

Od tego rodzaju samochodów nie wymaga się specjalnej prezencji, ponieważ tak naprawdę ich wygląd jest zdominowany przez cechy praktyczne. Karoserią obudowano trzy rzędy foteli, bagażnik i układ napędowy, a później dorzucono kilka elementów znanych z Mondeo do modelu Galaxy, a z Passata w przypadku Sharana. Który jest ładniejszy? Kwestę tę niech każdy sobie oceni z osobna. Nowocześniejszy projekt ma Ford i wygląda bardziej spójnie, a od Sharana z zewnątrz trochę wieje nudą. Jeśli kocha się dyskutować o pięknie motoryzacji, to za kierownicą Volkswagena nie będziemy raczej chcieli podejmować takich tematów. Z człowiekiem siedzącym na najważniejszym fotelu w Fordzie porozmawiamy natomiast bardzo chętnie i może nawet poczekamy na moment, aby zadać pytanie o to, czy będziemy mogli tym autem sami się przejechać.

Inne porównanie: TEST Hyundai i10 1.2 MPI vs. Volkswagen up! 1.0 MPI

Zarówno w przypadku Galaxy jak i Sharana, mają one wewnętrzną konkurencję w postaci osobowych wersji Transita i Transportera, a różnica w cenie zakupu jest na tyle mała, że można traktować te modele jako alternatywę dla dużej rodziny. Warto jednak podkreślić, że w kwestii komfortu jazdy, zawieszenia i prowadzenia Sharan i Galaxy pozostawiają daleko w tyle takie większe vany, które mają w sobie już bardziej dostawcze, niż osobowe korzenie. Poza tym rodzinne vany są znacznie fajniej wykończone i potrafią rozpieszczać wyposażeniem.


Obszerne vany

Zarówno Volkswagen, jak i Ford zestawione w porównaniu są 7-osobowymi autami. Subiektywne postrzeganie przestrzeni wskazuje, że więcej miejsca jest w Sharanie, ponieważ Galaxy ma większe, bardziej mięsiste siedzenia, które zabierają nieco więcej przestrzeni. W odniesieniu do aut kompaktowych można odnieść natomiast wrażenie, że jedzie się autobusem. Wielka przednia szyba i kilkanaście cm nad głową nawet bardzo wysokiego kierowcy, potrafią dawać poczucie komfortu. Dodatkowo odległość między siedzącymi osobami zapewnia sporo swobody. Tę cechę trudno wytłumaczyć komuś, kto nie jechał tak obszernym autem.

Testowaliśmy też: Ford Ranger/Nissan NP300/Volkswagen Amarok

W tych autach kierowca siedzi daleko od przedniej szyby, nie widzi maski, a ogromna przeszklona przestrzeń jest poprzecinana grubymi słupkami. Szyba w Sharanie jest trochę bardziej pionowa, co przekłada się na nudniejszy kształt karoserii. Galaxy natomiast jest bardziej smukły i zdecydowanie przeznaczony dla ludzi, którzy preferują bardziej nowoczesne i odważniejsze formy.


7-osobówki

Jeśli z nostalgią wspominacie amerykańskie vany z wielkimi kapitańskimi fotelami, to nie będziecie zawiedzeni. Niezależnie od tego, czy usiądziecie w Fordzie, czy w Volkswagenie, fotel zmieści nawet tych, którzy noszą największe rozmiary spodni. Zupełnie inne odczucia miałem zasiadając w drugim rzędzie, ale już o trzecim lepiej nie mówić nic. Producenci zmyślnie zaplanowali, aby miejsca w rzędzie numer dwa nie były kanapami, a oddzielnie regulowanymi siedzeniami potrafiącymi dobrze posłużyć też jako podstawki dla fotelików dziecięcych. Podróżujący w trzecim rzędzie nie są jednak rozpieszczani, dlatego jedyna radość jaką odczują to chyba tylko szczęście, że się w tym przedziale zmieścili. Na dwóch wyciąganych z podłogi siedziskach, warunki w dalszej podróży będą raczej trudne dla dorosłych osób. Jeśli chodzi o zajmowanie na nich miejsca, to spokojne da się wsiąść do trzeciego rzędu bez konieczności łamania sobie kręgosłupa.

Sportowo: Volkswagen Golf GTI Clubsport vs. Seat Leon Cupra 290

Gdy foteliki ze środkowej kanapy będą zbyt duże, to nie uda się tych miejsc przesunąć i w trzecim rzędzie zabraknie miejsca na stopy. Jeśli natomiast uda się osiągnąć kompromis, to krótkotrwała podróż nie powinna zostawić śladów w psychice. Trzeba jednak o tym pamiętać, że te siedem foteli nie znaczy, że takimi autami można pojechać w daleką podróż z kompletem pasażerów. Oprócz niewygody w ostatnim rzędzie, w wariancie 7-osobowym bagażniki niestety kurczą się do rozmiarów znanych z aut segmentu B. Za to w momencie gdy siedziska są ukryte w podłodze, w kufrach można liczyć na furę miejsca do przewozu rzeczy.

Praktyczność nie musi być nudna

Kiedy ktoś decyduje się na tego typu samochód jak prezentowane vany, to szuka przede wszystkim rozwiązań ułatwiających życie. Przy tej liczbie foteli duże znaczenie ma sposób ich składania i rozkładania. Mechanizmy w Fordzie działają nieco inaczej niż w Volkswagenie, ale tak samo w obu autach trzeba się nauczyć sekwencji ruchów, aby uzyskać dwuosobowego vana lub siedmioosobowy autobus. Eksperyment przeprowadzony z osobą zupełnie nie znającą mechanizmów składania siedzeń wykazał, że ten użyty w Fordzie jest łatwiejszy do rozgryzienia. Na korzyść Volkswagena przemawiają za to przesuwane tylne drzwi. Dają one większy otwór i nie potrzebują tak dużo miejsca na parkingu jak klasyczne skrzydła.

Nie przegap: TEST Ford Edge 2.0 TDCi AWD: SUV jak z szablonu

W kategorii jakości użytych materiałów zupełnie nie ma się do czego przyczepić. Skórzana tapicerka w Fordzie wymaga dopłaty 6 tysięcy złotych, ale łatwiej się usuwa z niej plamy. Materiałowa tapicerka Volkswagena jest przyjemniejsza, ale jej jasny kolor może nie przetrwać, jeśli część z foteli będzie zajęta przez małe dzieci. Najpraktyczniejsza w tym przypadku jest ciemna tapicerka materiałowa i u obu producentów jest ona wyposażeniem standardowym.

Systemy multimedialne obu producentów są rozbudowane, ale działają na nieco innych zasadach. Galaxy pamięta jeszcze czasy, kiedy modne było hojne rozsypywanie przycisków i pokręteł po konsoli, natomiast Volkswagen jest ustawiony pod linijkę. Dla pasażerów ważniejsza w tych autach będzie jednak ilość schowków, podstawek, uchwytów na kubki, mocowań na torby z zakupami i akcesoryjne gadżety ułatwiające organizację przestrzeni bagażowej. I na szczęście tego wszystkiego w prezentowanych pojazdach nie brakuje. W autach tych polecamy rozważyć dopłacenie za przeszklony dach. Niezależnie czy planujemy wozić dzieci, młodzież czy dorosłych, to sporą część każdej podróży pasażerowie ci spędzą na gapieniu się w niebo i lepiej zniosą nawet najdłuższy przejazd.

Za kierownicą

Obszerność aut to nie jedyne zalety. Mamy też dobrą wiadomość dla głów rodzin, którym przyjdzie płacić za któryś z tych samochodów, a później zasiadać za jego kierownicą. Otóż niezależnie, który samochód wybierzesz, będziesz zadowolony z prowadzenia. Sharan jest nieco bardziej komfortowy i łagodny w reakcjach, natomiast Galaxy - jak na produkt Forda przystało - daje trochę więcej frajdy z jazdy. Oba silniki doskonale radzą sobie z dużym oporem powietrza i masą własną auta, ale charakterystyka pracy zawieszenia zdradza, że w Fordzie przemycono nieco DNA Focusa. Auto sprawia wrażenie lżejszego i zwinniejszego. Co z napędem wszystkich kół dającym pewność jazdy w każdych warunkach pogodowych, w górzystych terenach? Nie ma sprawy! W każdym z aut można z mocnymi silnikami i dwusprzęgłowymi automatami połączyć napęd AWD.

Zobacz: TEST Ford Fiesta ST200 vs. Renault Clio R.S. Trophy 220

W salonach sprzedaży obydwu marek znajdziemy sporą listę dostępnych silników, zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych. W Fordzie podstawową jest 1.5 EcoBoost 160 KM, a w Volkswagenie 1.4 TSI 150 KM. Auta biorące udział w porównaniu były napędzane motorami wysokoprężnymi. Galaxy krył pod maską silnik 2.0 TDCi (moc 180 KM) połączony z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią PowerShift, natomiast Volkswagen Sharan miał porównywalny osiągowo motor 2.0 TDI 184 KM z dwusprzęgłowym DSG. Obydwa auta podobnie wypadły pod względem dynamiki i osiągów. Auta ze względu na rozmiary swoje ważą, dlatego nawet z mocnymi dieslami nie są drogowymi "przecinakami". Dynamiki jednak nie da się tym sprzętom odmówić, co w każdym udowadnia osiąganie "setki" w czasie około 9 sekund oraz szybkość maksymalna przekraczająca 200 km/h.

Galaxy ciszej radzi sobie z nierównościami, natomiast Sharan bardziej hałasuje i jego kierownica wydaje się być słabiej zespolona z kołami. Ford daje dodatkowo możliwość dopłacenia za adaptacyjne zawieszenie, a także rozbudowanie wyposażenia o podgrzewane i chłodzone fotele, które dodatkowo mogą zostać doposażone w masaż. Volkswagen aż takich wygód swojemu kierowcy nie jest w stanie zapewnić. Z racji tego, że tak samo Galaxy jak i Sharan zostały dotknięte niedawno odświeżeniem, auta te mogą mieć na pokładzie podobne gadżety wpływające na poprawę bezpieczeństwa podczas jazdy.

Podsumowanie i ceny

Kiedyś Ford Galaxy i Volkswagen Sharan miały wspólną konstrukcję i po równo pracowały na swoją dobrą opinię. Teraz jest już trochę inaczej, bo obydwa samochody choć mają to samo przeznaczenie, to nieco różnią się od siebie. Porównanie wykazało, że Volkswagen jest nieco lepszy w byciu rodzinnym vanem, natomiast Ford Galaxy daje większą frajdę kierowcy. Pojazdy te jednak mają głównie przypodobać się pasażerom, a ci tak naprawdę nie odczują większych różnic. Przedstawione auta zbudowano przede wszystkim dla dużych rodzin, a zarówno Ford jak i Volkswagen mają już ogromne doświadczenie w tej dziedzinie, więc inżynierowie i projektanci dokładnie wiedzą czego oczekują klienci.

Odwiedź: Ford S-MAX 2.0 TDCi PowerShift: minivan inny niż wszystkie

Większość polskich rodzin mieści się w kompaktowych kombi takich jak Focus czy Golf. Znacznie mniejsza grupa może pozwolić sobie na takie większe auta ze względu na wysoki koszt zakupu. Galaxy czy Sharan dla statystycznego Kowalskiego niestety będzie sporym wysiłkiem finansowym. Cena Volkswagen rozpoczyna się od 116 690 zł (Trendline 1.4 TSI 150 KM), natomiast bogato wyposażony Highline taki jak w teście (2.0 TDI 184 KM z DSG) to wydatek minimum 164 490 zł. Kwota jaką należy wydać na podstawowe Galaxy startuje z pułapu 120 300 zł (Trend 1.5 EcoBoost 150 KM), a na topowe Titanium jak w teście z porównywalnym do Volkswagena silnikiem 2.0 TDCi 180KM PowerShift, trzeba przeznaczyć od 160 100 zł. Jeśli komuś się zamarzy napęd na cztery koła, to w Volkswagenie dopłata do 4MOTION wynosi 10 300 zł, a w Fordzie trzeba dołożyć do AWD sumkę 9000 zł.

Jeśli ma się niestandardową wielką rodzinę, takie pojemne minivany bywają koniecznością. Najważniejszymi argumentami przemawiającymi za posiadaniem auta tej wielkości są nie tylko przestronne i konfigurowalne wnętrza, ale też względy bezpieczeństwa, które dla głowy rodziny zatroskanej o swojego pociechy, zawsze zajmują priorytetowe miejsce.

.
GŁOSUJ - który minivan jest lepszy?

1 /cms/voting_gallery_popup_grounds/

Dane techniczne
.

Ford Galaxy
2.0 TDCi PoweShift
Volkswagen Sharan
2.0 RDI DSG
SILNIK R4, 16V
R4, 16V
Paliwo olej napędowy
olej napędowy
Pojemność 1997 cm3 1968 cm3
Moc maksymalna 180 KM przy 3500 obr./min. 184 KM przy 3500 obr./min.
Maks mom. obrotowy 400 Nm przy 2000 obr./min. 380 Nm przy 1750-3000 obr./min.
Prędkość maksymalna
205 km/h
215 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 9,6 s
8,9 s
Skrzynia biegów automatyczna 6-biegowa
dwusprzęgłowa PowerShift
automatyczna 6-biegowa,
dwusprzęgłowa DSG
Napęd FWD (na przód)
opcja AWD (na cztery koła)
FWD (na przód)
opcja 4MOTION (na cztery koła)
Zbiornik paliwa 68 l
70 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
6,1 l/ 4,9 l/ 5,4 l
6,7 l/ 4,5 l/ 5,3 l
poziom emisji CO2
139 g/km
139 g/km
Długość 4848 mm 4854 mm
Szerokość 1916 mm 1904 mm
Wysokość 1747 mm 1720 mm
Rozstaw osi
2850 mm 2920 mm
Masa własna
1760 kg
1800 kg
Masa maksymalna dopuszczalna
2684 kg 2400 kg
Pojemność bagażnika przy:
3 rzędy/ 2 rzędy/ 1 rząd
300 l/ 1206 l/ 2339 l
b.d./ 955 l/ 2430 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe
tarczowe wentylowane/
tarczowe
Zawieszenie przód
Kolumna typu MacPhersona Kolumna typu MacPhersona
Zawieszenie tył
wielowahaczowe
belka skrętna
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
235/50R18 225/45R18
autor: Jakub Tujaka zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ W SUPERAUTO