menu

Polski Program Elektryfikacji Motoryzacji podpisany!

02.03.2017, godz. 12:05
Nissan Leaf
Nissan Leaf foto: Nissan

Postęp technologiczny będzie widoczny również na polskich ulicach. Na warszawskie drogi wyjedzie niedługo flota elektrycznych taksówek, a w dniu 1 marca podpisano wyczekiwany Polski Program Elektryfikacji Motoryzacji.

Doniesienia o smogu nie są już tak powszechne, jednak dalej jest to palący problem. W powietrzu unoszą się pyły, które dostarczają do naszego organizmu takie substancje jak ołów, arsen, kadm, nikiel czy benzopiren. Odpowiadają one nie tylko za choroby płuc, ale niszczą niemal każdy organ naszego organizmu.

Jak donoszą badania, za pojawienie się smogu w prawie osiemdziesięciu procentach odpowiada indywidualne ogrzewanie budynków jednorodzinnych. Transport to tylko 5,3 % całych zanieczyszczeń unoszących się w powietrzu.

Pisaliśmy o: Usunięcie filtra DPF z diesla – czy warto ryzykować?

Nie oznacza to jednak, że w branży motoryzacyjnej nie ma pola do poprawy. Niemcy i Szwecja już planują zakazać rejestracji samochodów z silnikami wysokoprężnymi w okresie 10-15 lat, a Singapur znosi cła na "elektryki". Przypomnijmy, że często ten podatek w Singapurze przekracza wartość całego auta. Zachęty są więc spore. W Europie badane są pierwsze kilometry zelektryfikowanych autostrad, na których ciężki transport mógłby działać na takiej samej zasadzie jak trolejbusy.

Dlatego też 1 marca 2017 roku, w Centrum Badawczym PAN w Jabłonnie podpisano Polski Program Elektryfikacji Motoryzacji. Obejmuje on stworzenie gęstszej siatki punktów do ładowania akumulatorów, umieszczonych zarówno na parkingach jak i budynkach użyteczności publicznej.

Podpisanie Polskiego Programu elektryfikacji Motoryzacji

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii, Michał Kurtyka, potwierdził, że skupienie się na budowie stacji ładujących jest decydujące dla tempa rozwoju motoryzacji elektrycznej. W Polsce na razie działa 305 takich stacji. W 2020 roku ma już funkcjonować 6500 zwykłych punktów oraz 300 stacji szybkiego ładowania. Taka inwestycja to koszt 500 milionów złotych.

Co więcej, w ramach Polskiego Programu Elektryfikacji Motoryzacji, samorządy będą mogły zakupić flotę samochodów elektrycznych (wraz ze stacjami), a później zaoferować je taksówkarzom. Władze nie będą ponosić kosztów, a osoby zajmujące się transportem skorzystają z korzystnych form finansowania.

Zerknij na: Wypożycz Nissana na minuty we Wrocławiu!

W celu wzrostu świadomości społeczeństwa w zakresie samochodów elektrycznych, na warszawskie ulice wyjadą auta firmy Electric Taxi. Na razie jej flota składa się z 20 w pełni elektrycznych Nissanów Leaf, lecz już niedługo dołączą do niej kolejne pojazdy.

Nissan dostarczył modele Leaf o pojemności 30 kWh i możliwości przejechania 250 kilometrów na jednym ładowaniu. Rozpoczną one transport pasażerów już od początku marca. Później firma Electric Taxi chce rozpocząć ekspansję na Kraków, Katowice oraz Wrocław.

/źródło wideo: x-news/

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ W SUPERAUTO